No to jedziem

No to mam nowego błyszczącego blogaska. Archiwum cały czas się nie chce zaimportować jeszcze. Jak już mówiłam ilość debilizmów, które wypisałam przez ostatnie 15 lat musiała zepsuć system.

Chciałam wam napisać jak było w Nowym Jorku, bo nic bardziej ekscytującego mnie nie spotkało w ciągu ostatnich 12 miesięcy. (Pomijając oczywiście to że poznałam Johna i się zaręczyłam, i pomijając że opublikowałam opowiadanie w zbiorze, w którym też jest Ali Smith i inni uznani pisarze, ale POZA TYM to naprawdę nic).

Jednak w tej chwili muszę pracować, więc następnym razem.

czytam: Annie Proulx – Barkskins (wciąż. to jest bardzo długa książka)

Reklamy

3 myśli na temat “No to jedziem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s